DLACZEGO TWOJEJ STRONY BRAKUJE W GOOGLE?

Przerażająca czarna lista Google. Lista, na której nikt nie chce być, ale wydaje się, że nawet więcej, niż moglibyśmy oszacować, pojawia się na tej liście. Według Forbes.com w listopadzie 2013 r. Codziennie zgłaszano 10 000 podejrzanych witryn poddawanych kwarantannie. Powódkwarantanny jest podobno z powodu witryn zainfekowanych złośliwym oprogramowaniem, ale oto inne sposoby usunięcia witryny z Google. Być może myślisz: „Skąd mam wiedzieć, czy jestem na tej czarnej liście?” Lub „Co muszę zrobić, aby z niej wyjść?”. Cóż, prześledźmy, jak się dowiedzieć, kiedy masz kłopoty i jak to zrobić. przede wszystkim, aby uniknąć bycia na takiej liście.

Pierwszym miejscem, w którym musisz się udać, jest Twoje konto Narzędzi Google dla webmasterów . Byłoby to centrum wiadomości, którego Google używa do wyświetlania różnych aspektów Twojej witryny, tak jak je widzą. Jeśli Google umieściło Cię na czarnej liście w poszukiwaniu złośliwego oprogramowania w Twojej witrynie, właśnie tam go zobaczysz.

W ciągu ostatnich kilku lat Google wprowadziło kilka aktualizacji, które pomagają stworzyć „lepszą obsługę”. Robiąc to, Google określił bardziej rygorystyczne wytyczne dotyczące mierzenia stron internetowych, aby odwiedzający witrynę otrzymywali odpowiednie informacje, których szukali po wpisaniu słowa kluczowego lub pytania. Czasami Google dostarcza Ci wiadomość w Narzędziach Google dla webmasterów, aby poinformować Cię, że naruszasz ich wytyczne. Innym sposobem, aby wiedzieć, że Twoja witryna cierpi z powodu jednej z tych aktualizacji, jest znaczny spadek pozycji w rankingu i ruchu. W tym momencie panika jest odpowiednią reakcją.

Spójrzmy na kilka innych powodów, dla których Twoja witryna może się nie wyświetlać w Google:

  • Marketing artykułów – marketing artykułów na dużą skalę, znany również jako „spinning”, polegał na wzięciu jednego artykułu i jego zakręceniu (dokonanie drobnych poprawek) setki razy. Doprowadziło to do powstania setek linków do strony internetowej i przez pewien czas doskonałych rankingów. Jednak Google zdał sobie sprawę z takich praktyk i dość szybko je zamknął, karając cię ręcznie lub algorytmicznie.
  • Kupowanie lub sprzedawanie linków – wielkie Google, nie, nie! Brzmi dość zrozumiale, ale dam ci trochę informacji. Osoba trzecia kontaktuje się z Tobą, obiecując Ci coś, co brzmi jak świetna okazja (albo gwarantowane rankingi, jeśli sprzedają, albo pieniądze za zwykłe umieszczenie linku na Twojej stronie, jeśli kupują). Mają nadzieję, że nawet nie rozumiesz konsekwencji takiej propozycji, a jeśli zadajesz pytania, twierdzą, że Google nigdy się nie dowie, ponieważ linki prowadzą do stron pośrednich, powodując coś, co niektórzy uważają za „Koło linków” lub „Link Pyramid”.
  • Faszerowanie słów kluczowych – Faszerowanie słów kluczowych może być dla niektórych naturalne, ale zawsze czyta się nienaturalnie. Powtarzanie tego samego słowa kluczowego w kółko, w nadziei, że naprawdę osiągniesz cel. Cóż, to nie działa, a Google nie lubi. Powoduje to okropne wrażenia użytkownika i sprawia, że ​​Twoje treści wyglądają na spam. Duże czerwone flagi i Google na pewno nie obawiają się podjąć działań w tej sprawie.
  • Nienaturalny tekst zakotwiczenia – Jedną z rzeczy, które ostatnio widziałem, jest używanie tego samego tekstu zakotwiczenia w kółko, próbując sprawić, by określona strona była trafna dla tego terminu. Potrzebujesz różnorodności. Posiadanie odpowiedniego tekstu kotwicy jest świetne, ale nie zawsze jest potrzebne. Spróbuj użyć większej liczby wyrażeń z długiego ogona zamiast dokładnych słów, które chcesz uszeregować, a czasem może nie mieć w ogóle linku. Jeśli uważasz, że Google nie może zobaczyć ani zaindeksować Twoich treści, to bardzo się mylisz. Mogą i indeksują treść.

Oto kilka najczęstszych sposobów umieszczania czarnej listy na liście Google. Jedną z sugestii dla ciebie, gdy budujesz link lub szukasz firmy, która będzie dla ciebie budować, jest upewnienie się, że powyższe praktyki nie są wykonywane. Jeśli firmy złożą nierealistyczne obietnice „zaindeksowania cię”, „zdobędziesz X linków w określonym czasie” i moje ulubione „zdobędą TWOJE pożądane pozycje”. Powinny to być czerwone flagi. W tym momencie powinieneś skręcić i pobiec w przeciwnym kierunku. Aby uniknąć kłopotów z zejściem z niegrzecznej listy Google, wybierz firmę, która będzie świetną reprezentacją Twojej marki i nie boi się wyjaśniać, w jaki sposób zapewni to, co obiecują, robiąc marketing online.

admin
admin

No Comments

Write a Reply or Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *